Nabicie klimatyzacji krok po kroku: jak to wygląda

Prawidłowy serwis klimatyzacji trwa od 30 do 60 minut i składa się z sześciu etapów. Jeśli któryś wypadł, dostałeś usługę niepełną, choć zwykle w pełnej cenie.

1. Oględziny i pomiar wstępny

Mechanik sprawdza stan skraplacza, przewodów i sprzęgła sprężarki, szuka śladów oleju i mierzy temperaturę na wylocie z kratek. To punkt odniesienia dla testu końcowego.

2. Odzysk czynnika

Stacja odsysa cały czynnik z układu i waży go. Ten pomiar jest najważniejszą informacją diagnostyczną całej usługi: pokazuje, ile gazu faktycznie zostało. Ubytek do 15 procent rocznie jest normalny, większy oznacza nieszczelność.

3. Próżnia

Pompa wytwarza w układzie podciśnienie, odciągając powietrze i wilgoć. Trwa to kilkanaście minut. Wilgoć w reakcji z olejem tworzy związki działające korozyjnie od środka, więc ten etap decyduje o trwałości.

4. Test szczelności podciśnieniem

Po odłączeniu pompy układ zostaje pod próżnią na kilka minut. Jeżeli podciśnienie spada, gdzieś jest nieszczelność i nie ma sensu wpuszczać drogiego czynnika. Ten etap jest pomijany najczęściej.

5. Napełnienie

Stacja podaje olej, barwnik i odważoną porcję czynnika, dokładnie tyle, ile przewiduje producent. Nie „do pełna", tylko konkretną liczbę gramów z bazy danych.

6. Test wydajności

Pomiar temperatury na wylocie po kilku minutach pracy. Prawidłowy wynik to zwykle 4 do 8 stopni przy nagrzanym aucie. Warsztat porównuje to z pomiarem z pierwszego etapu.

Czego oczekiwać po usłudze

Wydruku ze stacji z ilością odzyskanego i wprowadzonego czynnika oraz informacji o wielkości ubytku. Jeśli ubytek był duży, rzetelny serwis powie wprost, że samo nabicie to rozwiązanie tymczasowe i zaproponuje szukanie wycieku.

Usługa skrócona do podłączenia węża i wpuszczenia gazu trwa dziesięć minut i tyle też jest warta.

Szukasz sprawdzonego serwisu?

Mapa serwisów klimatyzacji w całej Polsce z rankingiem opartym na kompletności profilu.

Otwórz mapę →