Skraplacz i parownik: czym się różnią i który zawodzi częściej
W układzie klimatyzacji są dwa wymienniki ciepła. Wyglądają podobnie, ale robią coś odwrotnego i psują się z innych powodów. Znajomość różnicy pomaga zrozumieć kosztorys z warsztatu.
Skraplacz
Znajduje się z przodu auta, tuż przed chłodnicą silnika. Trafia do niego gorący czynnik pod wysokim ciśnieniem, oddaje ciepło do powietrza i skrapla się, czyli zmienia stan ze sprężonego gazu w ciecz. Stąd nazwa.
Ponieważ stoi w pierwszej linii, obrywa wszystkim: kamieniami, solą, owadami, pyłem. To najczęstsze miejsce nieszczelności w autach starszych niż osiem lat. Dobra wiadomość jest taka, że dostęp do niego jest w miarę łatwy, więc wymiana to zwykle 600 do 1500 zł razem z częścią.
Parownik
Leży wewnątrz auta, w obudowie układu wentylacji pod deską rozdzielczą. Ciekły czynnik gwałtownie odparowuje, odbierając ciepło od powietrza przepływającego do kabiny. Powietrze robi się zimne, a przy okazji suche, bo wilgoć skrapla się na zimnych lamelach.
Parownik jest chroniony przed uszkodzeniami mechanicznymi, więc przecieka rzadko. Za to jego wymiana bywa najdroższą naprawą w całym układzie, bo w wielu autach wymaga demontażu całej deski rozdzielczej. Robocizna potrafi przekroczyć 2000 zł, a w niektórych modelach zajmuje dwa dni.
To także on odpowiada za problem zapachu, bo jest stale wilgotny.
Dlaczego to ważne przy diagnozie
Objawy bywają podobne, ale wskazówki różne. Wyciek na skraplaczu widać jako tłusty nalot z przodu auta. Nieszczelny parownik daje słodkawy zapach w kabinie i ślady oleju przy odpływie skroplin, a barwnik UV widać w kanale wentylacyjnym.
Przy każdej poważniejszej naprawie wymienia się też osuszacz, bo po otwarciu układ chłonie wilgoć z powietrza. To niedrogi element, a jego pominięcie skraca życie całej naprawy.
Szukasz sprawdzonego serwisu?
Mapa serwisów klimatyzacji w całej Polsce z rankingiem opartym na kompletności profilu.
Otwórz mapę →